Wyszłam za chłopakiem z małego pokoju.
Szliśmy przez chwile korytarzem aż wyszliśmy na dwór
gdzie ćwiczyli jacyś mężczyźni. Oni nie mieli maskę tak jak ja ale wyglądali podobnie z ubioru.
Dawid walnął się rekomendacja w głowę
-Niall ręka wyżej do zasłony. Harry miecz to nie zabawka- cala piątka Po patrzyli na nas
-Chłopaki to jest K. ..K. ..królowa-
Kórwa jaki idiotą trzeba być aby tak się zachować
Chłopaki klęski
-Dobra dobra bez wielkiego witam. OK ? -
Powiedziałam a w odpowiedz dostałam póki wanie głową.-Dobra chłopaki marsz do ćwiczeń a ty... - wskazał na mnie - rób co chcesz - pokonała głową
na znak zgody. Po chwili Dawida już nie było.
Poszłam pod drzewo i Zdjęłam kolczan i położyłam
z łuk na ziemi. Po patrzyłam na chłopaków jeszcze chwile, a później zasnęła
*1 godzinę później
Obudziły mnie głosy.
-No no .. księżniczka zasnęła. Taki mały leń -
powiedział to lekko ochrypły głos
-Ej a może zobaczmy kto jest pod maską ? -
zapytał jeden z nich.
Otworzyłam oczy i złapałam chłopaka za rękę.
O kręciła nas tak że ja stałam z tyłu jego pleców i trzymałam jego rękę pomiędzy łopatkami
-I co teraz zrobisz ? -zapytałam podniosłam jego rękę lekko wyżej. Zasyczał -Kórwa - ten blondynek
gdzieś pobiegł. Zaciekawiło mnie to więc Po patrzyłam na niego chwile. Moją ciekawość wykorzystał loczek. Przewrócił nas tak rzeczywiście ja Leżałam na plecach a on na mnie okrakiem siedział. - No i kto teraz jest górą? - zapytał drwiąc
żem nie - ja zawsze będę górą durniu- powiedziałam a do ręki wzięłam trochę piachu i żucia nim w jego oczy skręcił się przecierać oczy rękoma. Pchnął am go na ziemię i szybko wstałam podeszłam do niego i kopnęłam go w brzuch. Chciałam jeszcze raz go kopnąć ale mi się nie udało bo złapał mnie blondyn z Dawidem. Zaczęłam się szarpać ale nic to nie dało wiec się uspokoiłam. Poczułam jak poluzowali uścisk. Wykorzystała to i wydostać am się z ich uścisku chciałam dokończyć porachunki z mopem.
Jakieś ręce mnie opłaty w talii i podniosły nad ziemię. Zaczęłam kopać i się wyrywać
-uspokaja się proszę - powiedział to ktoś inny niż Dawid czy Loki. Uspokoiłam się jak na rozkaz. Chłopak położył mnie na ziemię. Odrazę się odwróciła żeby zobaczyć kto to był.
Zobaczyłam blondyna -Niall- wyciągną rękę w moją stronę -Eeeeeeeee....- Zaczęłam się jakaś. Po patrzyłam pytając na Dawida, a a ten tylko kiwną głową na znak zgody - Kristal- podałam ochoczo rękę - To jest Harry - pokazał na mop a z którym walczyła jeszcze przed chwilą - a to Zeyn Louis Liam - wskazał na resztę -silna jesteś jak na dziewczynę - powiedział to chyba Harry - a ty głośno szczeka jak na swoją rasę- odpowiedziałam na komplement. Poczułam rękę na moim ramieniu odrazę się odwróciła. Za mną stał nie kto inny jak Loki. - Chłopaki w sali narad za chwile, a ty chodź zaprowadzi cię- Po kierowała się za Loki do sali narad . Po chwili przekroczyła próg małego pokoju na się roku był stulecia z różnego rodzaju map
Było mnóstwo regałów z książkami taka mała biblioteka. Podeszłam do stołu zobaczyłam na jednej z map małą niebieską kropkę Zaczęłam sprawdzać jak pada światła na tą mapę że widać taką kropkę - To magia - usłyszałam za swoimi plecami - ta bo ja uwierzę w magię - pychę łam i dalej próbowałam znaleźć odpowiedź - ta niebieska to ty a więc tu jesteśmy- wskazał na mapie miejsce położenia kropki -a tu mamy dojść - wskazał na jakąś górę - Góra Śmierć? -zapytałam z nadzieją że źle Po patrzyłam czy coś - tak - obawiałam się tej odpowiedzi - czy wy chcecie do cholery mnie zabić ? ! -wrzasnęłam - nie ale tu jest osobą którą musisz zabić - powiedział spokojnym tonem Dawid - Dobra idąc dalej mamy przejść przez dolinę ciszy i ruiny gruncholdu.. - zatrzymała się na chwilę w mówieniu Zayn i wskazał drogę -... a później idziemy przez las cieni inaczej przez królestwo demonów.. teraz kawałek powiedział Harry, a Zayn dalej pokazywał na mapie drogę - ... przez polane hobbitów i jesteśmy pod górą - dokończył Niall -Acha spoko czyli ile potrawa podróż ? - zapytałam z ciekawości
-tak około kilku miesięcy - dostałam odpowiedz ja tylko kiwną łam głową
-------------------------------------------------------------------------------------
Oto kolejny rozdział
Przepraszam was za to ze długo go nie było ale szkoła wymaga nauki ale zrobiłam to ten rozdział jest bardziej informacyjny ale specjalnie coś na sam początek dodałam i wyszło coś nawet nawet a wiec mam nadzieje ze się podoba i proszę komętować
Dawid walnął się rekomendacja w głowę
-Niall ręka wyżej do zasłony. Harry miecz to nie zabawka- cala piątka Po patrzyli na nas
-Chłopaki to jest K. ..K. ..królowa-
Kórwa jaki idiotą trzeba być aby tak się zachować
Chłopaki klęski
-Dobra dobra bez wielkiego witam. OK ? -
Powiedziałam a w odpowiedz dostałam póki wanie głową.-Dobra chłopaki marsz do ćwiczeń a ty... - wskazał na mnie - rób co chcesz - pokonała głową
na znak zgody. Po chwili Dawida już nie było.
Poszłam pod drzewo i Zdjęłam kolczan i położyłam
z łuk na ziemi. Po patrzyłam na chłopaków jeszcze chwile, a później zasnęła
*1 godzinę później
Obudziły mnie głosy.
-No no .. księżniczka zasnęła. Taki mały leń -
powiedział to lekko ochrypły głos
-Ej a może zobaczmy kto jest pod maską ? -
zapytał jeden z nich.
Otworzyłam oczy i złapałam chłopaka za rękę.
O kręciła nas tak że ja stałam z tyłu jego pleców i trzymałam jego rękę pomiędzy łopatkami
-I co teraz zrobisz ? -zapytałam podniosłam jego rękę lekko wyżej. Zasyczał -Kórwa - ten blondynek
gdzieś pobiegł. Zaciekawiło mnie to więc Po patrzyłam na niego chwile. Moją ciekawość wykorzystał loczek. Przewrócił nas tak rzeczywiście ja Leżałam na plecach a on na mnie okrakiem siedział. - No i kto teraz jest górą? - zapytał drwiąc
żem nie - ja zawsze będę górą durniu- powiedziałam a do ręki wzięłam trochę piachu i żucia nim w jego oczy skręcił się przecierać oczy rękoma. Pchnął am go na ziemię i szybko wstałam podeszłam do niego i kopnęłam go w brzuch. Chciałam jeszcze raz go kopnąć ale mi się nie udało bo złapał mnie blondyn z Dawidem. Zaczęłam się szarpać ale nic to nie dało wiec się uspokoiłam. Poczułam jak poluzowali uścisk. Wykorzystała to i wydostać am się z ich uścisku chciałam dokończyć porachunki z mopem.
Jakieś ręce mnie opłaty w talii i podniosły nad ziemię. Zaczęłam kopać i się wyrywać
-uspokaja się proszę - powiedział to ktoś inny niż Dawid czy Loki. Uspokoiłam się jak na rozkaz. Chłopak położył mnie na ziemię. Odrazę się odwróciła żeby zobaczyć kto to był.
Zobaczyłam blondyna -Niall- wyciągną rękę w moją stronę -Eeeeeeeee....- Zaczęłam się jakaś. Po patrzyłam pytając na Dawida, a a ten tylko kiwną głową na znak zgody - Kristal- podałam ochoczo rękę - To jest Harry - pokazał na mop a z którym walczyła jeszcze przed chwilą - a to Zeyn Louis Liam - wskazał na resztę -silna jesteś jak na dziewczynę - powiedział to chyba Harry - a ty głośno szczeka jak na swoją rasę- odpowiedziałam na komplement. Poczułam rękę na moim ramieniu odrazę się odwróciła. Za mną stał nie kto inny jak Loki. - Chłopaki w sali narad za chwile, a ty chodź zaprowadzi cię- Po kierowała się za Loki do sali narad . Po chwili przekroczyła próg małego pokoju na się roku był stulecia z różnego rodzaju map
Było mnóstwo regałów z książkami taka mała biblioteka. Podeszłam do stołu zobaczyłam na jednej z map małą niebieską kropkę Zaczęłam sprawdzać jak pada światła na tą mapę że widać taką kropkę - To magia - usłyszałam za swoimi plecami - ta bo ja uwierzę w magię - pychę łam i dalej próbowałam znaleźć odpowiedź - ta niebieska to ty a więc tu jesteśmy- wskazał na mapie miejsce położenia kropki -a tu mamy dojść - wskazał na jakąś górę - Góra Śmierć? -zapytałam z nadzieją że źle Po patrzyłam czy coś - tak - obawiałam się tej odpowiedzi - czy wy chcecie do cholery mnie zabić ? ! -wrzasnęłam - nie ale tu jest osobą którą musisz zabić - powiedział spokojnym tonem Dawid - Dobra idąc dalej mamy przejść przez dolinę ciszy i ruiny gruncholdu.. - zatrzymała się na chwilę w mówieniu Zayn i wskazał drogę -... a później idziemy przez las cieni inaczej przez królestwo demonów.. teraz kawałek powiedział Harry, a Zayn dalej pokazywał na mapie drogę - ... przez polane hobbitów i jesteśmy pod górą - dokończył Niall -Acha spoko czyli ile potrawa podróż ? - zapytałam z ciekawości
-tak około kilku miesięcy - dostałam odpowiedz ja tylko kiwną łam głową
-------------------------------------------------------------------------------------
Oto kolejny rozdział
Przepraszam was za to ze długo go nie było ale szkoła wymaga nauki ale zrobiłam to ten rozdział jest bardziej informacyjny ale specjalnie coś na sam początek dodałam i wyszło coś nawet nawet a wiec mam nadzieje ze się podoba i proszę komętować

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz